Ciekawy rozkład pomieszczeń

Bawialnia graniczy z otwartą kuchnią. To początek niecodziennego układu pomieszczeń, które oboje wymyślili. Technik, gdy mu pokazałem plany przebudowy, w tym wykończenie łukami przejść między pomieszczeniami, co było pomysłem Krysi, tylko kręcił głową i przekonywał, że w planach jest jakiś błąd - śmieje się Janusz. - Krysia stwierdziła, że żadnego błędu nie ma ... i dało się.

Z kuchni wchodzi się do łazienki, a z łazienki do kolejnego pokoju. To ostatnie pomieszczenie służy za "pokój do rozmyślań". Tu uciekamy, ja albo Krysia, gdy chcemy mieć całkowity spokój, a musimy w domu popracować mówi Teresa.

Z tego pokoju wchodzi się do garażu, skąd prowadzi przejście do kolejnego pomieszczenia. Gdy wprowadzali się do szeregowca, pod domem była tylko mała piwnica. Janusz z bratem wykopali obok dużą.

Piętro - sypialnia

Na piętrze trzy małe sypialnie. Dawniej - dwie dla chłopców (Jakuba i Szymona, dziś studenta prawa) i jedna dla rodziców. Na dole w specjalnie wygospodarowanym przedsionku mieszka jamnik Kasztan przyjaźnie nastawiony do części gości. Tu też trzymany jest sprzęt sportowy.

Dawniej, gdy chłopcy byli mniejsi, trzej mężczyźni wspólnie trenowali między innymi jazdę na rowerach. Szymonowi kolarstwo tak weszło w krew, że do dziś czynnie trenuje tę dziedzinę sportu. Wszyscy trzej wspominają okres, kiedy Teresa wyjechała na długie stypendium do Szkocji.

To było wspaniałe życie przypomina ze śmiechem Szymon. Wspólne treningi, jedzenie jakie chcemy i nie zwracanie uwagi na porządki. Mama wróciła i skończyła się laba.


Inne tematycznie powiązane strony:

 

 
 
 

 

 
 
Własny dom